Ja też w ciąży, którą straciłam czytałam dużo o ciąży, wybiegłam do przodu, czytałam co będzie za tydzień, za 2. Mam też taką książkę o ciąży, w której można robić własne notatki. Kupiłam ją 15 lat temu jak byłam w ciąży i teraz w zeszłym roku też tam pisałam notatki. Od straty nie otwierałam...