Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
właśnie rozmawiałam z koleżanką, która robiła trzy testy ciążowe, które wyszły negatywnie, miała "okres" a mimo to okazało się, że jest w ciąży. czy któraś z was też tak miała?
wczoraj wieczorem moje plamienie zmieniło się w normalny regularny okres i to ze skrzepami w roli głównej. dzisiaj rano nie mogłam się powstrzymać i zrobiłam sikańca... oczywiście ciązy brak. no cóż... jetsem tak bardzo rozczarowana!
bete w poniedziałek i tak zrobię, chociaż wiem, że nie ma to...
z płodności mojego męża raczej nici. badania sa takie, że po chemioterapii szanse na płodność są kilkuprocentowe a po przeszczepie praktycznie zerowe :( chociaż znając Jego, siłe Jego psychiki i to jak szybko Jego organizm się zrehabilitował to nic nie wiadomo:0 bardzo chciałabym w to wierzyć...
lekarz powiedział mi, żeby bete zrobić 14dpt. myślicie, że można wcześniej? ten czas do poniedziałku strasznie mi się wlecze! denerwuje mnie ten stan niewiedzy. wolałabym już wiedzieć czy tak czy nie.
Matylda tzrymam kciuki za drugą bete! i dziekuje za miłe słowo!
Cześć dziewczyny! jestem tu nowa. dzisiaj mija 11 dzień po transferze... i trzeci dzień plamień. wczoraj wieczorem moje plamienia zmieniły kolor z brązowych na czerwone... Czy któraś z Was miała podobny przypadek? Z jednej strony strasznie sie martwię a z drugiej od paru dni sikam bardzo często...