Problem wygląda tak ; tatko przywozi 4 latka do domu na weekend po czym siada kolo niego z laptopem na kolanach i tylko podtyka pod nos słodycze . Zero wymagań , zero organizowania czasu , zero chęci do wyjścia z młodym na spacer . Dziecko biega , krzyczy , nie zwraca uwagi na to że ktoś w domu...