Hej, planujemy z mężem wyjazd zagraniczny na stałe, więc zaczęłam uczyć Hanię angielskiego. W sumie, to na razie tylko słownictwo związane z dziecięcym światem, ale mała świetnie się w tym odnajduje, ostatnio lepiłam z nią bałwana a ona patrzy na niego z boku, podchodzi, pokazuje czapkę, nos z...