Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Myszkowska... Czy to potowki, czy pryszczyki, czy zadrapania, czy zaczerwienienia od slinki, czy wlasnie tez popekane zylki... Skorka juz po kilku uzyciach robi sie gladka i bialutka! Wszyscy mi mowia jaka maly ma sliczna skorke... A jak mu cos wyskoczy, to zaraz smaruje i nastepnego dnia juz...
U mnie nawet bobotic nie dziala...:confused: Mnie kazala lekarka dawac go trzy razy dziennie po 8 kropli... Ale tak jak mowie... Nie ma po nim roznicy.:no:
polcia, nadii, kalcha i misia MOJE NAJSERDECZNIEJSZE GRATULACJE KURCZEEEE !!!!!!!! TO SIE POSYPALO DZIECIACZKOW ! W TAKIM RAZIE FINALY EURO JUZ BEDZIECIE RAZEM OGLADALI ! ;-):-D:-D:-D CIESZE SIE Z WAMI I DOLACZAM DO ZAZDROSNYCH, ZE JUZ MACIE TO ZA SOBA !!!! SCISKAM WAS I JESZCZE RAZ...
I jak tam sie dzisiaj dziewczyny czujecie ? Ja sie wkuuuuuu***piiii piiiii wiecznie mokra wkladka i majtami...:crazy: Do tego mam dzisiaj wisielczy humor... A tak to wszystko mi What ever...:-)
Dziewczyny a ja caly dzien to samo... Ciagle wilgotna bielizna - no mokra plama i nie jest konsystencji sluzu tylko wody... Nie zostawia sladow, kolorow itp... Kudre teraz sie martwic zaczelam... A co jak to faktycznie wody ? Kilka dni wczesniej ten czop, teraz to... Skurcze jakies tam...
Mońcia no wlasnie a ja cala ciaze NIC nie mialam... ZERO ! Dopiero tak od tygodnia, jak pokombionowalam z moim nagle cos sie ruszylo.. Najpier przezroczysta galaretka, pozniej ta kuleczka galaretowata, teraz doszedl jeszcze ten gestszy bialy a dzis to juz przezroczysty rzadszy...
Mońcia no wlasnie ta moja koleznka Paulina o ktorej juz wspominalam dzisiaj... Miala to samo !!! Wody nagle BAAACH na podloge a skorczy ZERO ! W szpitalu dalej nic.. W koncu podali jej kroplowke, TROCHE podkreslala TROCHE sie ruszylo a skorczy partych nie miala wcale... Co porod to...
Polcia super !!! Mam nadzieje, ze sie dobrze czujecie ??? Odpoczywajcie i najserdeczniejsze i najszczersze GRATULCJE !!! :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
margeritka wlasnie nie... nie pedzilam do lekarza, bo mnie sie wydaje ze to nie wody, tylko, ze mi sie po prostu ta szyjka prostuje i czop po kawalku odpada..Ale mysle, ze jakbym miala tego dziwnie duza ilosc to przynajmniej bym do lekarza zadzwonila zapytac co sie dzieje i co dalej...
U mnie wlasnie tez raz taki "orzech laskowy" plus za kazdym razem troche przezroczystego i ostatnio takie "napady" bialego sluzu...:baffled: Kurde,. czuje sie jak slimak...;-)
Dziewczyny mam do Was pytanie... Jakiej wlasciwie wielkosci jest ten caly czop sluzowy ? bo na necie szukalam i laska pisze, ze wielkosci DLONI ??????????????:szok::szok:
Nadalka silna babeczka z Ciebie, kto sobie da rade jak nie TY ??!!:tak:
Dziewczyny a jak tam Wasze samopoczucie? Ja codziennie rano wstaje i plakac mi sie chce... Albo po prostu placze... Depresyjne mam jakies nastroje a popoludniu juz jest lepiej... Ciezko mi juz okropnie, boli podbrzusze, a...
Ja tez mam jakos czesciej wkladke do wymiany... I tak jak piszecie.. Czasem kurze bialko (feee) a czasem bialy sluz... Ogolnie nic pieknego, ale skoro to normalne...:confused:
Ja tez myslalam, ze chociaz po paczce rafaello i kopercie po 100 zl poloznym moj mezu bedzie wreczal.. To zalezy jeszcze ile ich bedzie... Bo jak jedna czy cos to tez 200 zl bym dala.. Jak wiecej to chociz po stowce... Bo porod czasem trwa kilka zmian... CHociaz.. badzmy dobrej mysli...
A ja dzisiaj jakos tak troche histeryzuje... Bo maly jakos mniej sie rusza dzisiaj, a zawsze "budzil" sie jak budzilam sie ja i slyszal moj glos... Wczoraj mi tez brzuchol twardnial dosyc czesto, Maly wieczorem szalal i od wczoraj mam jakos czesto wkladke wilgotna...
Troche pokombinowalismy z...
Kurde nadalka... tez staralam sie na necie znalezc odpowiedz na to pytanie... Czemu jedni je maja a inni nie... I kurde nic nie moge znalezc...Jest napisane"masz albo nie masz" ewentualnie "masz w pochwie"... Moze to kwestia genetyczna ? przekazywana z pokolenia na pokolenie ? Dziwne to takie...
ania-aneczka a mnie sie wydaje, ze minimalnie bardziej "puste" masz pod bistem... ;-)
nadalka hahaha.. Ja nie wiem czy to pupa... Moze Iga juz tam stoi cala i czeka sobie na TEN dzien ?;-):-D:-D:-D
Kurde, mogliby w koncu wymyslic jakies srodki antykoncepcyjne, ktore by nie wplywaly na nasze samopoczucie... wpiszcie sobie kiedys dziewczyny w googlach " depresje po tabletkach antykoncepcyjnych"... Zdziwicie sie ile masakrycznych opowiesci Wam sie ukarze... Babki z okien skakaly, probowaly...
Mońcia jesli to taki guzek napuchniety, ktory pobolewa i jest zarumieniony, to tez cos takiego raz w zyciu mialam... I to zrobilo sie z otarcia z majtasow..Mala ranka a pozniej nabrzmiala... Smarowalam bepanthenem i samo zeszlo, chociaz kilka dobrych dni to trwalo...:baffled:
Ja tez proponuje osobny watek gdzie kazda chetna opisze swoje perypetie z porodowki... :-D A co do antykoncepcji... No to zawsze ciezki orzecz do zgryzienia...
A podobnie jak Mońcia prezerwatyw NIE TRAWIE ! :-p