Hej dziewczyny, w koncu do was dotarlam. Nie bylo mnie 2 dni bo bylam w Monachium po papiery, ktore mi do slubu sa potrzebne. Mowie wam katastrofa, 4h w jedna strone i 4h z powrotem, a ten konsulat, smieszny po prostu. czulam sie jak na poczcie 10 lat temu, szkoda gadac. ale papier dostalismy i...