Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
U nas wszystkie mleczarki jeszcze sa i nic się nie rusza. Za to zaczela wychodzic pierwsza 6. Jak wyjdzie cała idziemy na lakowanie czy tam lakierowanie.
Cisza tu zapanowała.
U nas dużo się dzieje. W końcu kończymy budowę domu. Może na urodziny Pawła uda się przeprowadzić. Są pod koniec lipca... To już 6lat a dopiero co wiercił się w brzuchu.
Za tydzień z kolei mamy roczek. Też szybko minęło.... Za szybko.
Co tam dziewczyny u was? Posyła...
To tak jak ja. Często zapominam się i podnoszę albo podtrzymuje Nikodema a on 16kg wazy. Zbyt szybko jednak po CC doszłam do siebie i skoro nic nie boli nie ciągnie to człowiek się zapomina
Ja rejestrowałam w niedzielę przed północą. Maila dostałam w środę że dokumenty już są. Potem zamówiłam sobie akt urodzenia i przysłali mi pocztą do domu
Basia ja na samym poczatku ręcznym z aventu odciagalam i w pół godziny 35ml z obu piersi. Więc też szału nie było. Ale potem pan polozny mi zaproponował żebym z elektrycznego z medeli co w wszpitalu mają skorzystała. I tym zaczęłam 35-40 ml w 15 min ściągać ale zqczal mi się nawał robic i cycki...
Urodził się 37t2d i miał problemy z utrzymaniem temperatury. A potem doszły problemy z saturacja i prawie dwa dni w inkubatorze był. U mnie tradycyjnie dziecko nie umie poprawnie złapać cycka więc ściągam laktatorem i podaje butelka. Wczoraj sciaglam 1380ml. Całą trójkę bym tym mlekiem wykarmiła...
E to ja nigdy jeszcze wyniku w kopercie nie dostałam. Zawsze mam pospinane wszystkie zszywaczem. Ale ja już to badanie jako taki standard traktuje i nie mam stresa przed odbiorem wyniku.
Raz się zestresowałam jak mu z krwiodawstwa przyszedł list że mam się do lekarza zgłosić po odbiór wyniku...
Mi babcia zabraniała na cmentarz iść dopóki dziecko po pierwsze nie będzie ochrzczone a po drugie roku nie skończy. Nie wiem skąd takie zabobony się biora
Naprawdę. Nie kupowałam proszków ani płynów dzieciowych. Wystarczyło mi pranie w zwykłym ale sensitive ale w programie z dodatkowym płukaniem by jak najwięcej wypłukać. Dzieciom nic nie było, skóra gładka. Zresztą potem i nasze ciuchy zaczęłam w tym sensitive prac.
Ja dla żadnego dziecka nigdy nie prałam w specjalnym dzieciowym proszku. Kupowałam jakiś zwykły tyle że sensitive. Normalne pranie z dodatkowym płukaniem, nic dzieciom nie było.
Z truskawkami nie robiłam ale mam z bananem.30g żelatyny zalać 40-50 ml zimnej wody, poczekać aż napecznieje, podgrzać na ogniu albo w mikrofali ale uważać by nie zagotować. Mieszać aż się rozpuści. 4 banany zblendowac na gładko by grudek nie było, dodać sok z połowy cytryny, serbz wiaderka dać...
Cybex jest fajny. Miałam dla pierwszego dziecka ale stosunkowo mały był. Przed roczkiem kupowałam już większy. Dla drugiego dziecka miałam besafe i spokojnie młody jeździł do 14-15 miesiaca. Dodam że pierwszy z końca lipca więc na roczek nie trzeba było ubierać dużo ubrań. Drugi z grudnia więc...
Wyślij teściów niech nakupuja wszystkiego po trochę. Ty przymierzysz, wybierzesz co chcesz a resztę można oddać. Masz na to 7dni. Ja czesto tak robię że wysyłam kogoś (szwagra, brata, przyszła bratowa, teściową) oni nakupuja wszystko ja potem oglądam wybieram co chce a resztę oddaje
My też nie mamy jeszcze imienia dla młodego. Ale ty i tak jestes w lepszej sytuacji bo masz jakieś ograniczenie do 3 imion a my kompletnie nie mamy pomysłu.
Ja nie wyobrażam sobie braku mozliwosci wpięcia fotelika w wozek. I nie mam tu na myśli wyprawy do sklepu. Ale z obojgiem moich dzieci miałam kilka rundek po różnej maści specjalistach, ze starszym kardiologicznie z młodszym neurologicznie i czasem auto dość kawałek od lekarza trzeba było...