Dziękuję wszystkim za gratulacje i miłe słowa! U nas w porządku, jakoś dajemy radę, najbardziej bałam się reakcji naszego starszego, trzyletniego synka - przeżywa mocno, ale raczej pozytywnie, więc nie jest źle. Wczoraj byliśmy na pierwszym wspólnym spacerze. Karmię piersią - w szpitalu jest...