Ja podałam jedną szkołę, tą na której mi zależało i była ulicę dalej niż nasz dom, bez problemu dostałyśmy się. Ale farta miałyśmy, tylko 5 dni czekałam na odpowiedź.
Do szkoły Kasiu nie masz co jechać, nikogo tam nie będzie, zamknięta na cztery spusty i koniec.
Z ósemkami tez miałam problemy...