Viltutti [emoji23][emoji23][emoji23] Młoda też ostatnio się popisała. Na szczęście w domu. Chciała iść do parku linowego, mówię jej, że pomyślę, a ona na to: mamo, ale ja juś się nie śpiedole... Wyszłam z kamienną twarzą do drugiego pokoju, a tam się popłakałam ze śmiechu. Poprawiłam ją i mówię...