Ania// ja bym torbę zabrała, w końcu na plecach jej nieść nie musisz, a zawszemto człowiek spokojniejszy.
Czekam na powrót małża z dzieciakami, już jestem wyprysznicowana i gotowa spać tymbardziej, że Ola smacznie śpi, ale dopuki moje marduy nie wrócą to nie zasnę :dry: