reklama

Wrzesień 2014:)

Sawi ja nie rozumiem - masz regularne skurcze i nic z tym nie robisz? mnie się wydawało, że przy regularnych to wstęp do porodu...
Koko aż brak słów :/
 
reklama
Koko no chyba sobie jaja robia w tym szpitalu, jak mozna tak ludzi traktowac:// wspolczuje, ze bedziesz musiala to przechodzic jeszcze raz:( mam nadzieje, ze jutro obejdzie sie bez problemow, trzymaj sie!:)

Amaliee kolorek jak u mojego Filipka w pokoju:D ladnie:tak:
 
Natalina, maz dzwonil do prowadzacego ale ten rozlozyl rece. Zobaczymy jak bedzie jutro bo teoretycznie on jest na dyzurze i bedzie cial. Chociaz jest nas 5 a decyduje o kolejnosci pani profesor a nie moj lekarz..
Amaliee, sliczne panelki :)
Katka, to moze w koncu sie cos ruszy ;)
Sawi, kciuki za Ciebie!
A u mnie caly oddzial poruszony sytuacja poczawszy od sasiadek, przez polozne i anestezjologa ktory przepraszal mnie za sytuacje. Ja przezyje ale oni moze sie boja pozwu bo jest za co.. jakby sie to odbilo na dziecku to bym nie darowala. Na ktg dzis mi wyszedl spory skurcz. Zobaczymy jak potraktuja nas jutro.
W kazdym razie dziekuje wam bardzo i prosze wciaz o kciuki by ten koszmar zakonczyl sie cudownymi chwilami z synkiem..
Buziaki dla was :*
 
Koko serio porażka z tym szpitalem....

W sumie zobaczę co będzie jutro ze mną, bo nasz szpital też za rewelacyjny nie jest chociaż Na porodówkę mało osób się skarży.

Po prysznicu, dalej się stawia:) Kurde może coś z tego będzie?>:-D
 
koko brak słów, mam nadzieję, że jutro wszystko pójdzie sprawnie.
Katka chyba czeka Cię dziś wypad na IP, ale może nie czekaj zbyt dużo. Żona mojego kuzyna dostała pierwsych skurczy ok 19, ledwo dojechali do szpitala i jej nawet nie przebrali a położna jak ją wieźli na wózku trzymała brzuch, żeby mały nie wyskoczył.... ok 21 było po wszystkim...Drugie dziecko podobno rodzi się szybciej.
 
reklama
Koko - Współczuję... żarty sobie stroją... jesteś w ciąży i nie mogłaś jeść tyle godzin na marne... Powinnaś mieć dużo sił, a nie, że Cię osłabiają bo mają taki kaprys i się nie dogadali... no brak mi słów na to. Ale trzymaj się! Pomyśl o swoim maleństwie, że już bliżej niż dalej. Może tak musiało być? Zawsze jak mi coś nie wychodzi w terminie to tak sobie mówię, że tak musiało być, bo może teraz by coś wyszło nie tak.
Katka- To trzymam kciuki żeby to było to :D:D dawaj znać jak się czujesz :)
Amaliee- Bardzo mi się podoba ten kolorek ściany :)
Natalinaa- hmm jak to wytłumaczyć.. stawia się czyli napina, macica ma taki skurcz, cały brzuch twardnieje i się taki wypukły jakby robi, stojący :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry