Córka mojej kuzynki ma obecnie już 2 rok taką edukację domową, w jej przypadku nie była to decyzją rodziców tylko losu, który sprawił, że dziecko jest chore i nie może chodzić do szkoły. Efekty nauki są bardzo dobre a nawet z tego co zauważa jej mama lepsze niż jak chodziła do I klasy. Nie wiem...