Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
dzień dobry :-)
u mnie praca i praca i dawno mnie u Was nie było
pewnie nie nadrobię z czytaniem a ostatnio nie mam chwili żeby spokojnie usiąść :crazy:
miłego dnia mamusie :D
hej marcóweczki :-)
wieki mnie nie było ale praca, praca i praca :cool2: u mnie poza "górą" nikt się nie zorietnował więc chodzę i zgrywam wariata :-D:-D
ja ćwiczę przynajmniej co 2 dzień po 30 minut chociaż już coraz mniej mi się chce :eek:
ale jak pomyślę o wielkim dupsku i cellulicie co miałam po 1 ciąży to wolę nie ryzykować
ale gonicie nie sposób doczytać:-D
matko mi stopy na szczęście nie urosły i mam nadzieję, że tak zostanie, z Zuzą to mi puchły tylko ale to było lato i mega gorąco :cool2:
Myślę że to kwestia świadomości, kultury osobistej i tez pewnie poziomu wyksztalcenia, podejścia do małego człowieka, do wychowania. I stać mnie na mleko sztuczne, nie myślę wersją ekonomiczna, myślę bardziej kategoriami zaspokojenia największej potrzeby dziecka - bliskości i pożywienia na raz...
hej :D
Ja uważam, że istnieje jednak coś takiego jak brak pokarmu, beznadziejny pokarm i takie tam
ja karmiłam pół roku, ostatnie 2 miesiące co 30 minut i to był krzyż pański :eek:
heven matko moja :-D:-D:-D:-D to faktycznie niezłe kluski ;-)
ja więcej niż 4 kg nie przecisnę po Zuzce miałam tyle szwów że powyżej 4kg to by cięli aż do gardła chyba :-D
moja Zuza też długo wyprzedzała termin z OM bo ten był na 22 czerwca a jej wielkość wskazywała na 2 czerwca :D
w efekcie urodziłam 26 a ona zaledwie 3645g miała i 56 cm :D
usg pokazuje 21 tydzień a ja byłam pewna że ostatnia @ była w maju chociaż u mnie te @ takie dziwne bardziej plamienia
wiec być może to jednak po kwietniowej :szok: i teraz już nie wiem na kiedy termin mam :D dlatego sobie suwaczek leci od maja a zobaczymy na kolejnych wizytach jak to będzie
brzuszek urośnie nie ma się co martwić :D moje dziecko ma 400 g! i gdzieś tam siedzi :-D:-D i wszystko jest super bo wizytę miałam 4 dni temu nie ma się co przejmować a jeszcze się umęczysz z wielkim brzuchem wierz mi :tak:
micela normalne :D mój już jest wielki bo ja byłam płaska jak decha a już się nie dopinam w niektóre spodnie:szok:
a oby jak najwolniej rosły :D bo ja do lutego muszę do pracy dochodzić :-D:-D
mocz robiłam juz razy a krew tylko raz, teraz mam skierowanie na kolejną morfologię
pierwszym razem to te wszystkie hiv i inne cuda jeszcze :-D
ja jak na 1 tydzień jestem w szoku.. w sumie mam robione zdjęcia brzuszka co miesiąc z Zuzą i nie ma porównania wtedy byłam jak balon
a teraz tak...
u mnie niby na 100% dziewczynka, zobaczymy w sumie chciałabym :tak:
ja problemów ze zmęczeniem nie mam na szczęście od początku ciąży ćwiczę co 2 dzień po 30 min i chyba dzięki temu jakoś formę utrzymuję :szok:
pamiętam z Zuzą to ciągle coś ciągneło, bolało
dzień dobry :-D
ja też powoli czuję malucha ale fajne uczucie bo zapomniałam jak to jest :happy2: chociaż jak przypomnę sobie jak Zu skakała to płakałam z bólu czasami :D
u nas pogoda paskudna od soboty leje, miałam nadzieję że choć dziś będzie ładniej
ja zasmarkana, kicham i kicham :dry: