Rozpętałam piekło swoim wpisem na forum,zostałam z tą sytuacją zupełnie sama i chwilami sama zupełnie nie mam pojęcia co robić,a na domiar złego szykują sie zwolnienia w moim zakładzie ,i boję sie że padnie też na mnie,nie ktorzy majà przyjaciòł,partnera by sie zwierzyc i miec to wsparcie a ja...