Cześć dziewczyny! Nie udzielałam się już dawno, ale regularnie czytam co u Was i jak sobie radzicie.Zazdroszczę tym, które usg genetyczne już mają za sobą i gratuluję Wam pozytywnych wyników :)
Ja swoją dzidzię ostatni raz widziałam w 8 tygodniu, tylko dlatego, że poszłam prywatnie, bo tak na...