Urodzilabym dziecko z wada i tyle. Nie zrobilam amniopunkcji po to, by jesli okazalo sie, ze dziecko jest chore je usunac-bo taka mozliwosc wtedy by byla.
Nieprawidlowosc, nawet najmniejsza, jest nieprawidlowoscia, obawą,
a co ma byc, to juz Bog z gory ma zapisane.
Gdyby sie okazalo, że dzidzia...