Wiem, że post Ewulki jest sprzed wielu miesięcy i pewnie jej wątpliwości już się rozwiały w jedną lub drugą stronę, ale pewnie i teraz jest wiele dziewczyn mających te same problemy, więc napiszę o sobie, może to komuś pomoże. Pierwsza ciąża zagrożona, szpital, skurcze, kroplówki, potem brak...