Kochane, to ja.. Moja beta to 12,5.. TSH już 2,7 - a miesiąc temu było 1,5 może mnie znowu to Hashimoto pokonało..Jestem taka załamana, że się poddaję. .. Potrzebuję gdzieś uciec - najlepiej do jakiegoś głębokiego lasu gdzie mnie nikt nie znajdzie. Trzymajcie się Drogie Staraczki - życzę Wam...