Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Choć leżę juz w domu i mam nadzieję, że do szpitala nie wrócę. To jednak człowiek tam czuje się bezpieczniej, wie że w razie czego pomoc jest na wyciągnięcie ręki. I ta myśl mnie pocieszała.
Niestety trudno jest leżeć w szpitalu i nie myśleć o każdym małym skurczu. Mi podano nawet uspokajającą...
Jeśli takie "spinanie sie macicy" wystepuję do 12 razy w ciągu dnia, to może oznaczać że nic nadzwyczajnego się nie dzieje.
Gorzej jesli pojawiaja sie do tego jakieś inne niepokojace dolegliwości-ból, plamienie lub gdy (tak jak w moim przypadku) skurcze są bardzo częste.
Dziewczyny, - mnie dziś szczęśliwie po 4,5 dniach odsiadki wypuścili ze szpitala.
Po odstawieniu pompy z fenoterolem był kryzys, skurcze i ogólnie parszywy nastrój, ale następnego dnia zaczęły sie uspokajać. Dochodziły zaledwie do 10-15 na dzień (a nie na 1h). Sprawdzili szyjke-zamknieta, 38mm...
To jakiś trop!
Co prawdy podają mi luteinę, a skurcze są jak były, może za mala dawka..
Slyszalam (ale nie w szpitalu) o odwodnieniu, że dużo pić trzeba przy skurczach.
Cześć dziewczyny, czytam Was ku pokrzepieniu i postanowiłam sie podłączyc.
Jestem w 26 tyg. i 2 dni temu trafilam do szpitala z powodu skurczy.
Juz mi sie raz, jakies 2 tyg. temu taka historia przytrafiła - wieczór, skurcze nawet co 5 min., ale zaraz po nospie i nocy przeszlo i wszystko wrocilo...