Hej dziewczyny,
ostatnio przepadłam. Ciężko mi Was czytać, a co dopiero pisać. Teraz mam chwilkę to stwierdziłam, że się odezwę. U nas wiele zmian. Kupiliśmy dom, przeprowadziliśmy się, ja od kwietnia pracuję, a Lidka poszła do żłobka. Ciężki to był czas dla mnie, a co dopiero dla Małej. Powoli...