Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hej... Dla koleżanek z okolic Trójmiasta. Mam na zbyciu 1,5 opakowania (15 zastrzyków) Naoperin 'u. Gdyby ktoś był zainteresowany... Oddam za równowartość paki pieluch. Mi zalega a wiem jaki jest koszt apteczny. Data ważności 2020 Więc jakby coś to kontakt priv
Hej forumowiczki... Tak sobie was podczytuje... Zaglądam czasem... Mam takie pytanie. Czy przed transferem któraś z was przyjmowała dostinex ale dopochwowo. Lekarz powiedział że w tej formie podany nie ma tyle efektów ubocznych. W aptece dostałam lek do stosowania doustnego a w necie nie ma...
tylko pamiętaj... regeneracja i proces tworzenia nowej "armii":p to kwestia ok 3 miesięcy, tak więc wrzućcie na luz... i na spokojnie bez ciśnienia.... możesz powiedzieć - gadanie! ale mówię Ci z doświadczenia.. im człowiek się bardziej spina tym bardziej nerwy przeszkadzają w "tworzeniu" nowego...
3 nieudane IUI... zanim jednak zaczęliśmy myśleć o in vitro, zmieniłam lekarza. postanowiłam chociaż skonsultować nasze wyniki. Nowy lekarz jak i poprzedni stwierdził, że przy moich wynikach i wynikach M, teoretycznie dawno powinnam być w ciąży. Tym bardziej że miałam IUI. niestety... obserwował...
u Nas było tak, że teoretycznie ja byłam zdrowa (mówię o tym co było ponad 3 lata temu) a po badaniu nasienia mojego M wyszły słabe wyniki (obniżona ilość plemników) więc skierowanie do urologa, usg itd co wykazało żylaki z lewej strony. Jak się okazało później z rozmów, M czuł jakieś tam...
mój miał 3 lata temu.. ale nie to okazało się być przyczyną. Wyniki się poprawiły, ale nie jakoś spektakularnie... powiedziałabym że jak na taki zabieg to efektu brak.
Generalnie to obie kliniki mają dobrą renomę. Osobiście znam 3 dziewczyny które zaszły w ciążę chodząc do Gamety. Sama tam chodziłam. Lekarze wszyscy mili i profesjonalni. Osobiście chodziłam do Dr Śliwinskiego, ale znajome też do dr Skweresa. Decyzja należy do Ciebie.. Zobaczysz jak terminy bo...
to dla odmiany ja i mój M postanowiliśmy odpocząć.. nie wyszło teraz... mój lekarz na urlopie.. dajemy sobie na luz... wyjdzie to wyjdzie, jak nie to wracamy do "gry" we wrześniu ;)
I brawo... Może wreszcie coś się pozmienia tutaj! Bo serio, jak ktoś nowy tu wdepnie to chyba nic tylko usiąść i ryczeć! A to nie o to chodzi. IUI jest skuteczne.. Trzeba w to wierzyć i próbować [emoji4] [emoji4] [emoji4]
Napisane na WAS-LX1 w aplikacji Forum BabyBoom
dziewczyny tak czytam ostatnie posty... aż wyciągnęłam teczkę z wynikami i szukam.... kurcze.. mi nikt nie zlecał AMH....:confused: czy coś tu nie gra....? albo zwyczajnie nie mam tego wyniku... ale to dziwne
@MoKa ja też najpierw zaczynam plamić a dopiero w 2 dobie zaczyna się rozkręcać... i tak jak @Sylviia liczę to plamienie już jako @.... no ale zależy jak to u Ciebie wygląda... ja zawsze tak miałam w naturalnych cyklach też.;)
Mi się rozkręciła... Dzis od rana zdycham.. Biore też leki.. Bo lekarz kazał w razie czego powtórzyć procedury... Ale wyszło nie fajnie. Dzwonię rano by się umówić na usg w dniu owulacji.. I zonk!! Lekarz na urlopie do końca czerwca! Także będzie bez pregnylu.. Po prostu - naturalnie... A może...
kiedyś w Gamecie u dr Śliwińskiego. ale od listopada w Gdańsku u dr Mielcarka w Intermed. no ale najprawdopodobniej wrócimy do Gamety, bo obecny lekarz nie wykonuje IUI. Ale to jeśli w tym cyklu nic nie wyjdzie.
tak.. ma być, ale wcale nie trzeba być zameldowanym w Gdańsku, tylko trzeba płacić podatki w Gdańsku - rozliczać PIT ;) wiem bo Małżon pracuje w 3mieście i się dowiadywał...
wczoraj od rana plamię... więc 2 dc... zawsze @ rozkręca mi się drugiego dnia... czekam aż ruszy narazie tylko plamie, ale czasem to kwestia godzin... wieczorem może już być "fontanna" :oo:
ja też miałam stymulacje... niestety nie wyszło.chcemy podjąć jeszcze jedną próbę, potem w razie niepowodzenia chce spróbować znów IUI.. ale tylko jedna próba... myślę że więcej nie ma sensu... boje się że to i tak skończy się na in vitro...
MoKa przyznam szczerze że i ja coraz częściej myślę w ten sposób.... nie wiem czy to wszystko ma sens... bo chyba tylko in vitro może coś pomóc...:( a powiedz mi, po laparoskopii próbowaliście naturalnie czy od razu IUI?
Froncia.. Mnie wczoraj też bolały cycki... Lewy jajnik i kręgosłup... Żadna z tych pozycji raczej nie boli mnie przed @.. Co najwyżej piersi są nabrzmiale i tkliwe ale nie bolą. Jajniki odżywiają się tylko w trakcie owulki.. A kręgosłup boli w trakcie @[emoji52] pokręcone to w cholere...
ja nie wiem co myśleć... jeszcze tydzień temu byłam pełna optymizmu.. dziś... czuję strach i niepewność. Ale rozmawiałam z M... damy sobie jeszcze jedną szansę naturalnie i jeśli to nic nie da, wracamy do IUI.