Ja odpukać mam dziś w miarę. Rano ogarnelam , potem fizjo, starostwo. Kawa z ciotka na mieście , młody się znudził i zasnął na rękach. Obeszlysmy jeszcze sklep. Potem w aucie się obudził i gadaliśmy sobie wesoło do teraz. Zasnął a za chwile zbieram się na bioderka i tak to leci ....