Przykro mi, ale zdecydowałyśmy, że na wątku prywatnym będą tylko osoby, które się udzielały. Natomiast ten wątek, na którym aktualnie piszemy dalej będzie istniał, można go prowadzić dalej, bo myślę że znajdą się nowe osoby, które będą chciały się wspierać, a i my będziemy pewnie zaglądać i...