Ja raczej mężowi nie narzekam sam widzi że nie jest łatwo. Ale moja szwagierka która ma na początek lutego śmieje się i podziwia bo ja normalnie siedzę, noga na nogę, chodzę też normalnie heh a u niej już tak się nie da. Ja tylko w miarę się oszczędzam żeby trochę mała jeszcze nabrała i...