Ja na wieczór znów miałam napinanie brzucha i ból okresowy czasami i czekałam czy się coś rozwinie itd... niestety nic... Ale tyle stresu co mam w takich chwilach, jeszcze nie wiem czego się spodziewać i czy te bóle to już czy zaraz przejdą. Potem nie mogłam zasnąć i czuwałam a potem znowu nic.