Cześć dziewczyny, ja odzywałam się już dawno temu, ale cały czas was czytam i przeżywam wszystko razem z wami. Bardzo mi przykro że tyle dzisiaj smutnych wiadomości, ale najważniejsze się nie załamać, wkońcu musi sie udać. Ja widziałam bijące serduszko na początku 6 tygodnia, teraz jestem w 8+5...