Z pomocy specjalisty na pewno skorzystam, może pomoże mi to jakoś zaakceptować bo inaczej się zadrecze, jedyne co mogę się wygadać to Wam na forum, psychologowi i Mezowi choć męża już nie chce tym zadręczać bo jak tak będę robić to w końcu i on zwatpi, nikt z naszej rodziny nie wie dla nich temt...