11+2 dziś, a gdyby nie USG i filmik nagrany telefonem jak maluch robi dwa fikołki w ciągu jednego krótkiego badania, to bym chyba nie wierzyła że w ciąży jestem nadal. Nie mam mdłości, nie śpię więcej, nic nie czuję praktycznie, jedynie co to mięso przestałam jeść i paprykę bo mi śmierdzą.
Nie...