Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
12 dc, nie ma dominującego pęcherzyka, endometrium 4 mm.
Leczy mnie lekarka która specjalizuje się w niepłodności i przyjmuje w klinice leczenia niepłodności, ale ja chodzę do niej do innej przychodni akurat.
Powiedziała, że ona by nie spisywała jeszcze tego cyklu na straty, bo widzi, że...
Kurcze, to rzeczywiście bardzo szybko ta owulacja. Jak widać nie znasz dnia ani godziny :D:D
Super, że Lametta się sprawdza. Cieszę się. Oby się udało.
Moja lekarka powiedziała, że jedna próba z Lamettą i wracamy do Clo.
Jeszcze chwila i też będę wiedzieć. To czekanie jest straszne.
Nie wiem czy bym nie chciała spróbować inseminacji teraz, ale to dopiero 3 cykle na lekach, a lekarka mówiła, że będzie 6 jak coś.
Na 20.30. Ty wcześniej będziesz wiedziała ;)
Ja za pierwszym razem z Clo miałam 11, za drugim 5,5, a teraz Lametta dla odmiany, bo właśnie lekarka mi mówiła, że po niej to lepiej to endometrium rośnie.
No ja tylko Lamettę. Zobaczymy we wtorek co tam się pojawiło. Ale w ogóle na nic się nie nastawiam. Trochę mi to już zaczyna zwisać, bo wiem że i tak się nie uda, więc nawet mnie nie cieszy to że pęcherzyki pewnie będą duże. Endometrium znowu na pewno będzie do niczego.
Ciężko nie myśleć o tym niestety.
Długo się starasz? Ja rok, a od niedawna z Clo. Mój problem to małe endometrium i właśnie na poprawę dostałam teraz Lamettę.