Ja pororoniłam pół roku temu. W 6 tygodniu jeszcze wszystko było o.k. i był ładny pęcherzyk, a w óśmym kiedy przyszłam sprawdzić serce już nic nie było. Wtedy przed wizytą czułam się świetnie i byłam przykonana że wszystko będzie o.k. a ta wizyta u gina była jak grom z jasnego nieba. Teraz już...