Ja rodziłam prawie rok temu, wtedy nie było odwiedzin. Ja nie dałam rady zawozić swojego mleka, bo bym płakała tam za każdym razem. Mąż codziennie jeździł. Dziewczynki mają 11msc, są zdrowe, brak oznak wczesniactwa. Siedzą, raczkują, rozrabiają [emoji85]. Wszędzie ich pełno, już nie nadążam...