Z tym koszem Mojżesza to i ja sie zastanawialam, ale dałam sobie spokój. Ładnie to wygląda, ale chyba nie jest praktyczne. Co do pieluch to i ja kupuje wszystko hurtowo, bo sie boje, że mi zabraknie... Jakby w sklepach miało zabraknąć :D tak samo mam z ciuszkami. Moj mały to chyba nie zdąży...