Ja po nocnych bólach doszłam do siebie. Juz jest ok. Odpoczywalismy dzisiaj. Zauważyłam, ze pies się kładzie pyskiem na pachwine moją. To takie słodkie ❤ dodam, ze to labradorka, ktora kocha dzieci. Ciekawe czy czuje, czy tak się tylko układa. No a poza tym dzis bylam u rodziców i wjechała...