Melduję się po wizycie, Beta spadła do 10, progesteron do 0,5, więc czekam na okres, całe szczęście nic niepokojącego w usg, jajniki prawdlowe, nic nie wskazuje, żeby była to cp jak straszyli, ginekolog uważa, że albo zarodek był wadliwy i ogranizm sam wiedział co zrobić, albo wdrożone leczenie...