Tak, zaplanowane wizyty ma. Rzeczywiście bardzo się otworzył i na tyle mu ta rozmowa pomogła, że mnie wreszcie powiedział co go trapi. Jeszcze zapomniałam wspomnieć, że dodatkowo on bardzo martwi się o swoją mamę, bo nie wiem czy to początek jakiejś demencji starczej ale zaczynają się u niej...