Dziewczyny,potrzebuje słów otuchy. Termin miałam 14.02, jestem 40+3. Nigdy ale to nigdy nie lubię się żalić, marudzić itd. Ale na tym etapie brakuje już sił. Spaceruje, skacze, ćwiczę na piłce, szczypie brodawki, "stosunkujemy się", a moja mała perełka siedzi i nie myśli wychodzić. W ostatnich...