Zastanawiam się jak taką Panią ".złapać"? Czy wystarczy do niej zadzwonić, czy coś innego trzeba wymyślićHej [emoji16]
A o co konkretnie pytasz jeśli chodzi o położną ? Poród, wizyty po porodzie czy może coś jeszcze ?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Zastanawiam się jak taką Panią ".złapać"? Czy wystarczy do niej zadzwonić, czy coś innego trzeba wymyślićHej [emoji16]
A o co konkretnie pytasz jeśli chodzi o położną ? Poród, wizyty po porodzie czy może coś jeszcze ?
Do mnie sama polozna zadzwoniła jak urodzilam corke i umówiłyśmy sie na wizyte.Zastanawiam się jak taką Panią ".złapać"? Czy wystarczy do niej zadzwonić, czy coś innego trzeba wymyślić![]()
Zastanawiam się jak taką Panią ".złapać"? Czy wystarczy do niej zadzwonić, czy coś innego trzeba wymyślić![]()
HejZastanawiam się jak taką Panią ".złapać"? Czy wystarczy do niej zadzwonić, czy coś innego trzeba wymyślić![]()
U mnie tak samo jest.Moja wiedza w tym zakresie jest uboga. Jeśli chodzi o położną środowiskową to wiem tyle że w szpitalu podaję do jakiego ośrodka zdrowia należę a oni dają jej znać że urodziłam i przyjeżdża do domudodam że mieszkam na wsi, a szpital jest w takim niewielkim mieście, nie wiem jak to wygląda w większych miastach
![]()
Super, spróbuję podobnie zadziałać.HejJa dzwoniłam sama, najpierw próbowałam do dwóch położnych z polecenia - niestety żadna nie chciała się mną zająć, twierdząc, że moje miejsce zamieszkania to nie jej rejon. Faktycznie nie były typowo z mojej okolicy, ale dzielnica już ta sama lub obok, więc też nie znowu z drugiego końca miasta. Ostatecznie zadzwoniłam do położnej, która zajmuje się ciężarnymi z mojego rejonu (w poradni, gdzie mam lekarkę prowadzącą była taka rozpiska z podziałem na dzielnice i nazwiskami odpowiednich położnych - przypuszczam, że to tylko wybrane nazwiska, bo po jednym na dzielnicę, ale nie miałam więcej pomysłów jak się za to zabrać), zapisała mnie, gdzie trzeba i najpierw powiedziała, że mam dzwonić po 24 tc., żeby się umówić na wizytę, a później jak do niej dzwoniłam to się okazało, że lepiej to jeszcze trochę przełożyć, bo miała kontakt z kimś na kwarantannie, więc dopiero za jakiś tydzień do niej zadzwonię i spróbuję się umówić na to spotkanie przed porodem, a później to już pewnie po porodzie przyjdzie
![]()
Super, spróbuję podobnie zadziałać.Jestem sama z mężem w Krakowie, nie mam tutaj nikogo kto by nam pomógł a żadne z nas nie miało kontaktu z noworodkami
jestem dobrej myśli, ale jakiś mały instruktaż by się przydał.
Dodatkowo muszę teraz chyba lekarza zmienić, moja Pani Doktor przyjmuje w covidowym, który sama w tym momencie odradza. A podobno dobrze mieć lekarza ze szpitala gdzie się będzie rodzić. Myślałam, że to tylko poród, a tu tylko zmieniło się w aż poród!
Miłego tygodnia dziewczyny!
Hej ja też jestem Krk właśnie w uniwersyteckim będę rodzic, położnej nie mam, ja znowu słyszałam, że przydzielają z przychodni do której się chodzi, ale jeszcze się tym w ogóle nie interesowalamhej ja też jestem z Krakowami lekarka powiedziała, żeby zadzwonic do szpitala Ujastek i tam zapytać o położną środowiskową przypisaną na nasz rejon. Jeszcze nie dzwoniłam, ale spróbuje to załatwic w tym tygodniu.
My planowaliśmy rodzic na Uniwersyteckim, zobaczymy jak sie rozwinie sytuacja covidowa tam. Ponoć alternatywą dla uniwersyteckiego jest ujastek własnie.
Bo teraz jest zalecane te szczepienieNa grypę się nie szczepię, nigdy się nie szczepiłam, jakoś nie mam przekonania, co do tych nowych szczepionek, poza tym mam dosyć dobra odporność - nigdy nie chorowałam na grypę. A krztusiec to nie jest jakieś szczepienie obowiązkowe w okresie dziecięcym? Trzeba się w wieku dorosłym doszczepiać, czy jak to jest? Czemu lekarka w ogóle zaleciła Ci akurat to szczepienie?
Bo teraz jest zalecane te szczepienie dla kobiet w ciąży, mi też je zaproponowała lekarka, ale nie skorzystałam.Na grypę się nie szczepię, nigdy się nie szczepiłam, jakoś nie mam przekonania, co do tych nowych szczepionek, poza tym mam dosyć dobra odporność - nigdy nie chorowałam na grypę. A krztusiec to nie jest jakieś szczepienie obowiązkowe w okresie dziecięcym? Trzeba się w wieku dorosłym doszczepiać, czy jak to jest? Czemu lekarka w ogóle zaleciła Ci akurat to szczepienie?