W tygodniu pójdę do ginekologa, nasz szpital jest covidowy i niestety nie przyjmują, troszle czytałam w necie, nie miałam bólu poronnego więc juz sama nie wiem... To co widziałm to był taki jaby czarno czerwony "skrzep" po czym mama powiedziała mi ze mogło to byc poronienie i ze macica sie...