Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Wróciłam od gina NFZ i mi wypisał w końcu wszystkie badania.
Położna mi powiedziała że mam nie spać w dzień 😂 bo coś się zgadalo. W sumie nie miała argumentów dlaczego niby. Więc wróciłam i uciekam sobie półgodzinna drzemkę ☺️
Trzymam kciuki. Będzie dobrze. Nie dla każdego krzywa cukrowa jest trudna. Ja swoje krzywe wspominam bardzo dobrze. Chwila relaksu z książką. A wypicie glukozy dla mnie było jak słodki napój a nie miałam smakowej tylko zwykła 😂 Daj znać jak było?
My nie mamy pomysłu na imiona. U nas to będzie batalia 😂
Tak samo było z Córką. Długo negocjowaliśmy 😂 i teraz jestem szczęśliwa z wyboru mimo że na początku imię kompletnie mi nie pasowało.
No to niebawem czeka nas prywatna grupa ☺️
@kolor nadzieji trzymam kciuki za wizytę
Ja również nie mam terminu na prenatalne. Umowie się na następnej wizycie. Pewnie na 4.10 albo tydzień później.
Co do ryzyk to ja jak miałam 35lat to też trochę się stresowałam że ryzyka będą wysokie. A wyszły...
Ja do mojego też już od lat chodzę. Kolejna ciąża u tego samego gina. Miałam przez chwilę minimalne obiekcje ale to wynikało w dużej mierze z poronienia i emocji które wtedy przepracować musiałam.
Ja w pierwszej ciąży byłam na prenatalnych u kobiety. I Pani doktor była fantastyczna. Teraz też będę robić u niej. Była delikatna i dokładną i wszystko tłumaczyła.
A poza nią wolę ginow mężczyzn.
U mnie w nocy 3 do 5 pobudek na siku. I zazwyczaj jedna kończy się czekaniem na sen. Budzę się teraz przed córka 🤦 6 rano i koniec już nie mogę spać. Za to wieczorem padam o 20.
U mnie z ciśnieniem jest problem. Teraz prowadzę dzienniczek żeby pokazać lekarzowi jakie ciśnienie mam w domu. Bo gabinet tak na mnie działa że nawet po wizycie mam dość wysokie. 10minut jazdy do domu i wraca do normy. A jak siedzę i czekam na mierzenie. To mogę siedzieć i siedzieć i nie chce...
Ja już dziś w legginsach ciążowych byłam na gimnastyce z córką. Wszystko inne mnie gniecie już. Waga minus 3 ale obwód w pasie większy. Ogólnie w pierwszej ciąży też bardzo szybko wypchnęło mi brzuch.
Jutro obiad u teściów. To muszę ubrać coś oversizowego 🫣
Ja w pierwszej ciąży miałam w planie rodzić w szpitalu oddalonym o 50km. Ale życie zweryfikowało. Najlepiej czułam się w domu i długo czekałam żeby pojechać do szpitala. Na tyle długo że pojechaliśmy do naszego szpitala. Trafiłam na świetną położna i poród był taki jak chciałam. Bez zbędnych...
Dzień dobry. Witam się w deszczowy piątek. Ja dzis muszę zrobić morfologię. I pójdę dopiero o 9 jak córkę do przedszkola zaprowadzę. A już jestem strasznie głodna.
W poniedziałek będę znowu podglądać Maluszka.
Ja jutro dostanę wszystkie skierowania. Ciekawa jestem czy gin na NFZ wyśle mnie na krzywa. Przy czym dla mnie krzywa to nie koszmar. Przynajmniej do tej pory 😂
Ja też myślę że można powoli zakładać grupę prywatną.
U mnie dziś nasilenie mdłości. Ledwo zrobiłam córce śniadanie 🤮
Sama jem jabłko bo na nic innego patrzeć nie mogę. A chciałam cokolwiek zjeść bo zaraz czeka mnie sporo biegania i załatwiania.
Wczoraj już myślałam że mdłości odchodzą. Tak...
I ja też 8plus4 ☺️
Ostatnie dni mam bardzo zajęte. A to wizyta, osobno USG, powrót do pracy, załatwianie dokumentów, badania krwi. Codziennie biegam po lekarzach 🤷
Mam nadzieję że już niebawem się odrobię ze wszystkim.