Wiem co przechodzisz, ja właśnie jestem w 7+2 i jest po wizycie ok , a rok temu w 8 tc też ciaza obumarła, grunt to pozytywne myślenie i zero stresu , zająć czymś głowę, dlatego chcę chodzic do pracy, żeby nie myśleć.
Chociaz to tak silniejsze, bo w piątek nie wytrzymałam i się popłakałam w...