reklama

Staraczki 2021

reklama
Dzień dobry ☺️ Miłego dnia Wam życzę :) Jak samopoczucie? Ktoś testuje w tym tygodniu? :)
Dla Ciebie, również miłego dnia 😊 Samopoczucie słabe. Mam 13dc, jest to pierwszy cykl z clo. Miałam chyba wszystkie skutki uboczne, zawroty głowy, ogromny ból jajników i straszny ból piersi, które do teraz delikatnie bolą. Nie wiedziałam, czego spodziewać się po clo, więc testy owu robię od 10dc. Ale mam wrażenie, że kreski zamiast ciemnieć, są coraz jaśniejsze 🤷‍♀️ Za 3 dni zaczynam brać duphaston. Działamy, zobaczymy co z tego wyjdzie 😉
 
Dla Ciebie, również miłego dnia 😊 Samopoczucie słabe. Mam 13dc, jest to pierwszy cykl z clo. Miałam chyba wszystkie skutki uboczne, zawroty głowy, ogromny ból jajników i straszny ból piersi, które do teraz delikatnie bolą. Nie wiedziałam, czego spodziewać się po clo, więc testy owu robię od 10dc. Ale mam wrażenie, że kreski zamiast ciemnieć, są coraz jaśniejsze 🤷‍♀️ Za 3 dni zaczynam brać duphaston. Działamy, zobaczymy co z tego wyjdzie 😉

Współczuję :( Trzymam kciuki, żeby ten cykl był szczęśliwy i żebyś w przyszłym nie musiała już się męczyć ;)
 
Dziekuje, gdyby nie ta nadzieja dawno bym przestala. Tylko najgorsze jest to ze lata leca... i plodnosc maleje, po laparo lekarz powiedzial ze powinnnam szybko zajsc a juz mija 4 miesiac, leki tez wciaz biore, chodze na USG wiec wiem ze mam pechezyk dominujacy, dobry sluz i wciaz nic😞 dlatego mi tak ciezko na sercu

Rozumiem Cię. Też już miałam kryzysy i załamania na swojej drodze. Myślę, że jeśli jesteś już leczona, przebadana i po zabiegu to dużą część pracy masz już za sobą. I zdecydowanie szanse wzrosły. Zapewne to kwestia niedługiego czasu. Musisz tylko zadbać o swój komfort psychiczny, bo niestety to też ma duży wpływ na płodność i trud czasu oczekiwania na radosną nowinę. Może jest coś co w międzyczasie by Cię odstresowalo, poprawiło humor, odciągnęło umysł od natrętnych myśli. 😀
 
Witam Was staraczki😊 mam pytanie troszkę z innej strony, chodzi o umowę o pracę na czas określony. Staramy się od listopada zeszlego roku. Umowe o pracę na czas określony mam do 31.07.2021. Ten cykl niestety bedzie stracony gdyz maz jest w pracy i wraca dopiero na poczatku kwietnia. Teraz miesiaczke mam dostsc 20.03 więc teoretycznie załapiemy sie na dni płodne jak bedzie w domu😊 i tu moje pytanie w momencie zakonczenia umowy musze byc max w 12 tygodniu ciazy inaczej nie przedłuża mi jej do dnia porodu i nie nalezy sie wtedy zasiłek? Nie wiem czy juz nie ryzykowac i po prostu odpuścić i zacząć starania po kolejnej umowie, czy dobrze liczę i załapiemy sie jeszcze w kolejnym cyklu😊 oczywiście jesli nam sie uda
 
Rozumiem Cię. Też już miałam kryzysy i załamania na swojej drodze. Myślę, że jeśli jesteś już leczona, przebadana i po zabiegu to dużą część pracy masz już za sobą. I zdecydowanie szanse wzrosły. Zapewne to kwestia niedługiego czasu. Musisz tylko zadbać o swój komfort psychiczny, bo niestety to też ma duży wpływ na płodność i trud czasu oczekiwania na radosną nowinę. Może jest coś co w międzyczasie by Cię odstresowalo, poprawiło humor, odciągnęło umysł od natrętnych myśli. 😀
To prawda komfort psychiczny tez jest wazny- a ja co miesiac mysle tylko o jednym a potem placz ze znow nic😥😪
dzis tez czekam juz na wstretna 🐵 bo czuje ze przyjdzie mimo iz bralam Utrogesan i mialam cicha nadzieje ze sie uda.... Teraz lekarz zapowiedzial ze jak bedzie @ to w 3 dniu mam jednorazowo przyjac 3 tabletki Lamette. Bralyscie to?
 
Nie zaleca się brania dupka bez potwierdzonej owulki[emoji6][emoji6][emoji6]
Monitoring kiedy masz? Czy już jesteś po?
Dla Ciebie, również miłego dnia [emoji4] Samopoczucie słabe. Mam 13dc, jest to pierwszy cykl z clo. Miałam chyba wszystkie skutki uboczne, zawroty głowy, ogromny ból jajników i straszny ból piersi, które do teraz delikatnie bolą. Nie wiedziałam, czego spodziewać się po clo, więc testy owu robię od 10dc. Ale mam wrażenie, że kreski zamiast ciemnieć, są coraz jaśniejsze [emoji2368] Za 3 dni zaczynam brać duphaston. Działamy, zobaczymy co z tego wyjdzie [emoji6]
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry