reklama

Staraczki 2021

A jeszcze mnie dziwią duże ilości śluzu, a nigdy nie miałam aż tak. Od ponad tygodnia mam dużą ilość wodnistego mlecznego
Było tu wiele dziewczyn, które też sugerowały się kreską którą zobaczyły po czasie i jakoś w ciąży nie były [emoji2368] Nie bez powodu producent podaje czas w jakim należy odczytywać wynik, w ulotce też jest informacja że po tym czasie test nie jest wiarygodny. Żeby mieć 100% pewność czy jesteś czy nie jesteś w ciąży to radzę udać się do laboratorium i zrobić badanie z krwi :)
 
reklama
Czesc Dziewczyny, w tym cyklu mialam moec robiona droznosc, ale moja Pani doktor zapomniala mi powiedziec, ze przed badaniem powinnam jeszcze zrobic badanie na chlamydie i na ureoplasme, bo bez tego droznosci mi nie zrobia. Dopiero sama doczytalam i zapytalam jej co z tymi badaniami to powiedziala, ze faktycznie musze je zrobic. Na wyniki czeka sie 14 dni wiec droznosc dopiero najwczesniej za miesiąc. :/:/ Kolejny miesiąc w plecy.
Ja miałam robioną drożność bez tych badań. Jedynie ginekolog na wizycie zbadał śluz pod mikroskopem i powiedział, że wszystko jest w porządku. Ten sam lekarz w szpitalu robił mi drożność, więc może dlatego nie musiałam mieć tych badań.
 
Trochę zgłupiałam dzisiaj.
Dzisiaj 27dc, owu według testów była w 14 dc. Od czwartku brązowe plamienia. Robiłam dzisiaj test z rana, ale negatywny. Dosłownie pól godziny po wstaniu pojawiło się trochę krwi. A teraz tylko delikatne, znów brązowe plamienie, które jakby już się kończyło. Takie plamienia miewałam przed okresem, ale bez krwi. Myślicie, że jest jeszcze jakaś szansa? Na plamienie implatacyjne jest raczej już za późno?
 
Trochę zgłupiałam dzisiaj.
Dzisiaj 27dc, owu według testów była w 14 dc. Od czwartku brązowe plamienia. Robiłam dzisiaj test z rana, ale negatywny. Dosłownie pól godziny po wstaniu pojawiło się trochę krwi. A teraz tylko delikatne, znów brązowe plamienie, które jakby już się kończyło. Takie plamienia miewałam przed okresem, ale bez krwi. Myślicie, że jest jeszcze jakaś szansa? Na plamienie implatacyjne jest raczej już za późno?
Takie kilkudniowe plamienia to raczej problem z progesteronem. Jeśli będą się powtarzać to lepiej skonsultować to z lekarzem.
 
reklama
Trochę zgłupiałam dzisiaj.
Dzisiaj 27dc, owu według testów była w 14 dc. Od czwartku brązowe plamienia. Robiłam dzisiaj test z rana, ale negatywny. Dosłownie pól godziny po wstaniu pojawiło się trochę krwi. A teraz tylko delikatne, znów brązowe plamienie, które jakby już się kończyło. Takie plamienia miewałam przed okresem, ale bez krwi. Myślicie, że jest jeszcze jakaś szansa? Na plamienie implatacyjne jest raczej już za późno?
Chyba raczej okres... Ale wszystko się okaże za dzień dwa. Nie łam się 🤗
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry