Ooo, to jesteśmy blisko, bo ja Canterbury :) Oj, trzeba się nakombinować w tej Anglii.. Dobry pomysł poddałaś, ale ja już nie kombinuję. Równo za tydzień i tak zjeżdżam na stałe do Polski, a przed chwilą powtórzyłam test (tylko miałam w domu akurat inny, niż wcześniej, Clearblue tym razem) i...