Mam termin na 22 i aż do wczorajszego wieczoru wszystko było jak najbardziej spokojnie a tu nagle (podczas ogladania meczu 😁) skurcze, bóle, jakieś kłucie i ciągnięcia.. Już myśleliśmy, że pojedziemy ale coś mi mówiło, że to jeszcze nie ten czas... i faktycznie.
Aktualnie siedzę z książką i...