Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
moja mama miala mnie jak miala 37 lat, mojego brata 35. I dała sobue z nami radę. Ja sama mam teraz 31, póki co dwoje dzieci na pokładzie, ale jak podrosną, to za jakieś 3 lata planujemy trzecie.
Jeżeli chcesz kupić coś droższego, na dłużej to jak laktacja się ustabilizuje. Pani w sklepie mi doradzała nawet i 3 miesiące po porodzie. Wcześniej wystarczą takie miękkie np z rossmanna
Ja uwielbiam z alles.pl stacjonarnie można je kupić np w mama i ja. Nie nadają się na noszenie zaraz po porodzie, bo mają druty. Ale ja je uwielbiam. Są bardzo wygodne i ładne, no i niesamowicie wytrzymałe. Mam swoje kupione przy pierwszym dziecku, karmiłam dość długo, ponieważ wyglądają jak...
U nas właśnie podobne plamy, z tym że od jakichś 2 tygodni ciągle to nawraca i jest tego coraz więcej. Tak wyglądała nóżką kilka dni temu, potem znikło na jakieś 2 dni a od wczoraj znów całą wysypana. Pisałam wczoraj do lekarki o termin, z tym że u nas poza problemami skórnymi to i problemy z...
Ja leciałam że starszą córką jak miała 2 miesiące, 6 miesięcy i prawie rok. Najlepiej wspominam pierwsze dwa loty, z tym że ja leciałam około godzinę za każdym razem. Jedyne co polecam to przy starcie i lądowaniu podać piers/smoczek lub butelkę coś do ssania, wtedy uszka się nie zatykają
moja lipcowych urodziła się 22.06.22 i teraz mam miesięczną córeczkę, to też jest wesoło i żałuję że nie zdecydowaliśmy się wcześniej wysłać młodej do żłobka, teraz ją zapisaliśmy na wcześniej 2025 mieszkamy w de i w tym roku była rekrutacja właśnie na wcześniej 2025 🙈 więc jeszcze rok...
U nas się nie udało przejsc na butlę tylko na bidon. Karmiłam do 14miesiaca, potem w sumie sama się odstawiła, ale już wcześniej udawało się ją stopniowo usypiać bez piersi. Kilka dni z rzędu tata usypiał, a ja w tym czasie wychodziłam do ogrodu popracować (ale ze słuchawkami, żeby nie słyszeć...