Presja czasu... poniekąd wynika z mojej niecierpliwości, z tego, że raczej zawsze byłam zdrowa, a jeśli coś się wydarzyło, starałam się od razu zniwelować problem, a druga sprawa: lekarz postawił sprawę zerojedynkowo. Wiem, to to tylko opinia jednego lekarza, będę to jeszcze konsultować z innym...