Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
a ja nie widziałam ....dobrze ,że zajrzałam :tak::tak::tak::tak:......
Moje motto ....dotyczące zerkania na obcych mężczyzn ..kiedy jest się mężatką ....
"To ,że ktoś jest na diecie ....nie znaczy ,że nie może spojrzeć w menu ....":-D:-D
"dziewuchy "....jesteście niemożliwe :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:szok:!!
A ja mam z życia wzięte .....
Kumpeli mąż wracał wieczorem z pracy .Patrzy a na środku ulicy stoi super"wypasione "BMW -"nówka-sztuka":tak::wściekła/y: awaryjne włączone ......pewnie by olał temat ale obok bryki...
czołem Mamuśki ....
Ja z życzeniami zaglądam ....bo jutro wyruszam do Pl aby poczuć magię rodzinnych świąt ....Jestem spakowana ale zmasakrowana :baffled:...Na szczęście Mlekojad wykąpany już śpi ....muszę jeszcze ogarnąć chatę i idę biegnę spać .Czeka nas daleka droga ......zresztą wiecie :-D...
moje dziecko mnie zmasakrowało ...padam na twarz .......chciałam dzisiaj się przyłączyć do "rozmów w toku" ale nie dam rady ......jutro poczytam co u Was ? Możę jutro będzie lepszy dzień ?:baffled:
czołem dziewczynki.!!.......poczytałam co u Was bo dawno mnie nie było i zaległości się zrobiły ...nie tylko tutaj zresztą. Wczoraj wieczorem walczyłam z prasowaniem ...gdybym się tym nie zajęła już bym się nie odkopała .....ja strasznie nienawidzę prasowania :wściekła/y::no:...Naszych rzeczy w...
buu...........nikogo nie ma ??!:no:
jestem zmęczona na maksa ....za bardzo doprawiłam gulasz i małego bolał brzuszek ...jak dla mnie karmienie piersią z jednej strony jest piękne a z drugiej bardzo upierdliwe i męczące .......;-)
Jaś skończył dzisiaj 3 miesiące ...ale ten czas ucieka :szok...
Oj dziewczynki ....mi to trudno się zgrać a Wami na "rozmowach w toku" wieczorową porą bo jak tylko mój Mlekojad zaśnie to szybki prysznic i lulu bo nigdy niewiem co przyniesie kolejna noc i ile będzie mi dane pospać :wściekła/y:....
W ciągu dnia nie ma mowy o odsypianiu bo jak mam gwarantowane...
...a ja dopiero skończyłam walkę z "panią kolką " ale moje dziecko się nacierpiało :wściekła/y:....a ja razem z nim !!
Cieszę się ,że macie podobne zdanie odnonośnie norweskiej służby zdrowia ....bo myślałam ,że ja jakaś przewrażliwiona jestem .....:-D:-D.W ciąży czułam się przez nich...
jeżeli chodzi o herbatki granulowane i zakupy w aptece podpisuję się w 100 % pod słowami poprzedniczki :tak:....
są też takie fajne płatki "dzidziuś" do przemywania buźki itd.....dla niemowlaczków ...i woreczki zapachowe "paklanki "do brudnych pieluch ;-).....do pupy my używamy sudocremu .....
Czołem ...
Ale nastukałyście wczoraj .....nie byłam w stanie nadrobić .Jaś w środę był szczepiony i do wczoraj gorączkował .Nie chciał spać i strasznie marudził....nawet spacer odpuściliśmy bo bałam się z jego temperaturką ruszać....:no:
Jeżeli chodzi o zakupy dla malucha to my raczej...
ana79 mój mąż ma kolegów na wyspie Askoy .....czasami się z nimi spotykamy ,pracują w NB Marine .....
a co do podróży do PL ...my jeżdzimy zawsze przez Danię więc nie jest tak tragicznie ....Colorline ostani raz teraz płynie ..niestety .A jeżeli chodzi o powrót do Norway to mąż musi wracać po...
Mój Jasiek też czasami tak ma .....ale ja tylko masuję brzuszek i podnoszę do pionu a potem kontunuuję ...pomaga ! Jeżeli chodzi o termometr mam takie zgdanie jak Monysia .....:tak:
Czołem ,
My jesteśmy z Manger to ok 60km od Bergen .....
Wybieracie się dziewczyny na święta do Polski ? My jedziemy samochodem .Trochę obawiam się podróży z dzieckiem ale chęć spędzania świąt z całą rodzinką jest silniejsza ......Byliśmy już z miesięcznym Jaśkiem w ambasadzie w Oslo i było...
Cześć Lilka ...mam paszport ale narazie tymczasowy bo mięliśmy problem ze zdjęciem :wściekła/y:.Polska ambasada ma takie wymagania ,że szok :szok::szok::szok:! Zrobię w Polsce zdjęcia (mamy zdolniejszych specjalistów) i doślę im po powrocie !!!!
I to szarpanie się się z niemowlakiem do Oslo to...
Cześć Mamuśki .....
Chciałam się przywitać .....dopiero odkryłam ten wątek .Nawet nie wiedziałam ,że tyle mam mieszka w Norway :szok:;-).......
Ja jestem mamą Jasia ,który 9 grudnia kończy 3 miesiące .....W Norwegii mieszkam z mężem 2 lata . Bardzo Was wszystkie pozdrawiam kobitki ....:-)
Dziewczyny karmiące piersią ale dokarmiające modyfikowanym !!!!!!!
jestem po spotkaniu z lekarzem Jaś dobrze przybiera na wadze ,ale jego zachowania wskazują na to ,że jest głodny ....zamierzam dokarmiać na początku jedną butlą na noc .Ale jak to zrobić lekarz kazał najpierw nakarmić piersią...
zamówiłam fridę bo ta cholerna gruszka doprowadza mnie do szaleństwa....jak tylko przyjdzie pocztą to gruszka wyląduje głęboko w koszu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!:wściekła/y:
Renifer ja używam musteli......w czasie ciąży też używałam na brzuch i piersi ....i jakoś obyło się bez roztępów .....:tak:.....ale teraz .jak patrzę na mlekojada wiszącego na moich "uszach jamnika " tym razem nie liczę na cud ....ale przynajmniej mam świadomość ,że coś robię .....:-D
a u nas ....ok.....wszędzie pozwijane z ręczniczków i malutkich kocyków wałeczki .....i skutkuje ...na początku jest mały bunt ale po chwili Jachowi jest wszystko jedno ;-):tak:
Mamuśki ...jeszcze jedno mi się przypomniało ....
zauważyłam ,że Jaś upodobał sobie jedną stronę na której woli trzymać główkę np.jak leży ...w łóżeczku,na przewijaku ,na foteliku czy jest na rączkach ....
Zaczęłam z tym walczyć .....podkładam poduszkowy wałeczek ....podchodzę z drugiej strony...
Dobrze dziewczynki ....czyli na razie delikatnie z "wróbelkiem"....podczas kąpieli ......fajnie ,że się wypowiedziałyście na ten temat bo oczywiście norwescy specjaliści ....o takich praktykach nie słyszeli.....
a jeżeli chodzi o karmienie ....to ja też nie używam poduszki ...i to jest wielki...
ho ho bale Sylwestrowe !!!!!
REnifer gdzie się wybierasz kobito ?
My w tym roku w domku z Jaśkiem ale w przyszłym już nie odpuszczę ...no chyba ,że jakaś niespodzianka mnie spotka ......i brzuszek się zaokrągli ....i to wcale nie od słodyczy ......:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D
u mnie teraz 63kg waga przed ciążą 59kg ........jeszcze 4kg i prawie będę sobą :-D
W ciązy przytyłam prawie 30kg ....i chyba byłam rekordzistką tutaj ? a może się mylę??
A mi zostały jeszcze 4 kg z prawie 30 kg ciążowych .....we wszystkie spodnie wchodzę ale wkurzają mnie moje uda .....jakoś nie chcą wrócić do dawnego wyglądu a może przesadzam .....mój mąż twierdzi ,że byłam za chuda przed ciążą i jest ok ....ale mi się marzy mój rozmiar 36 tak na 100%......
agrest nie zakładaj do każdego swojego problemu nowych wątków :szok::szok::szok:....tylko szukaj na wątkach już istniejących ......temet potówek jest w" ABC bobasowej pielęgnacji ".....a jakby co zadawaj pytania na głównym watku !!!!!!!!! pozdrawiam