Nie biorę, staram się zapobiegać naturalnie np. Imbir, migdały, krakersy, ale nie zawsze niestety działa. Czasem mam parę dni spokoju, już się cieszę, że mi przechodzi, a potem bang i 2-3 dni mnie męczy. Picie zimnej coli też mi pomaga .Z chęcią poznam nazwę tego specyfiku :D