• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Marcowe mamy 2023

Mnie od tamtego tygodnia boli ciągle brzuch na boku, szczególnie jak dotknę tego miejsca, dzisiaj byłam u gin, stwierdziła, że to nic takiego, że w tym miejscu to tylko są ścięgna i mięśnie, zaleciła nospe jak będzie mocno boleć i kazała się przyzwyczajać, bo jak to stwierdziła bóle "po bokach i na wszystkie strony to dopiero się zaczną", ale im mocnej boli mnie w tym boku, tym większe mam mdłości 🙁
 
reklama
Dobrze, dziecko spało i nie dało się obudzić 😄 trafiłam na twarda fazę snu. 4.2 cm
Okazało się że nie chorował na cytomegalie, więc dobrze, że odpuścilismy żłobek.
Jednak żałuję, że nie będę mogła chodzic z synem na zajęcia sensoryczne. Ginekolog kazał mi unikać miejsc, gdzie jest dużo malutkich dzieci.
Z ciekawosci zapytam dlaczego ?
 
Jejku dziewczyny, czy Wy też tak fatalnie się czujecie? Nie miałam jakiś mega mdlosci, ale wczoraj to była masakra. Do tego nie spałam prawie całą noc, wypiłam wczoraj kawę i na sen zebrało mi się dopiero około 1 w nocy. Ale akurat wtedy do pokoju wpadl szerszeń, więc z godzinę mąż polował, a ja chowałam się w łazience 😂 potem burza, starsza córa się bała, potem stwierdziłyśmy obie że jesteśmy w głodne i jadłyśmy 🤣 zasnelam ok 5, a o 7 pobudka do pracy...
Ja na zwolnienie planuje iść już niebawem, 5 września mam wizytę i liczę, że lekarz mi wystawi. Jak w biurze siedzę to potem ciągnie mnie brzuch 😐 w domu pracuje praktycznie na leżąco.
Tak, zdycham od wczorajszego popołudnia, mdłości niesamowite ( ale z tym męczę się właściwie cały czas od 6tc), do tego wymioty🤢🤮 z głową w misce wczorajszy dzień skończyłam i tak samo dzisiaj rozpoczęłam. Dopiero od 13 jestem względnie na chodzie🙄
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry